Kuchnia i kasyno w Międzyzdrojach
Lazurowa Weranda: proszę zjeść kolację, a potem zajrzeć do kasyna
Do Lazurowej Werandy w Międzyzdrojach przychodzi się najpierw na kolację: żurek na zakwasie, ryby z własnej wędzarni na olszynie, pierogi lepione rano. Dopiero potem, jeśli Państwo zechcą, można wejść na piętro, do sali kasyna z dwoma stołami pokerowymi, ruletką i dwoma stołami blackjacka. Stolik na kolację rezerwuje się osobno, a miejsce przy stole na cały wieczór osobno. Gramy wyłącznie na miejscu, na żetonach bez żadnej wartości, bez pieniędzy i bez zakładów. Czynne codziennie od 16:00 do 23:30, wstęp tylko dla osób pełnoletnich.

Od progu
Proszę wejść, zanim wystygnie ryba
Od progu czuć dym z olchy. Pachnie flądrą prosto z wędzarni, w jadalni dzwonią talerze, a z góry, przez drewniany strop, dochodzi cichy szelest sukna i stukot żetonów. Tak wygląda ten dom o szóstej wieczorem: najpierw kolacja, dopiero potem stoły. Nazywam się Edward Dziedzic, jestem kierownikiem sali i od szesnastej to ja otwieram drzwi.
Cały lokal wyrósł z rzemiosła, które w Międzyzdrojach znają rybacy i wędzarze. Maciej Czarnecki, nasz założyciel, przez dwadzieścia lat wędził ryby w szopie za plażą, na wiórach z olchy i buka, a gdy kupił dawny pensjonat przy ulicy Bohaterów Warszawy, pierwszym, co w nim zbudował, była nowa wędzarnia na podwórzu.
Dzięki niej karta ma swój kręgosłup. Flądra, makrela, łosoś i węgorz wychodzą z dymu rano, a wieczorem trafiają na talerze razem z młodymi ziemniakami, surówką z kapusty i kwaśnym chlebem. Szef kuchni, Jacek Rogowski, dokłada do tego żurek, pierogi i to, co akurat przywiozą z targu.
Na piętrze, nad kuchnią, mieści się sala kasyna: dwa stoły pokerowe, ruletka i dwa stoły blackjacka. Gramy tam wyłącznie na miejscu, w żetony, które poza stołem nie znaczą nic. Nikt nie wpłaca wpisowego, nikt nie odbiera nagrody w pieniądzach, a automatów do gry w naszym domu po prostu nie ma.
Kto przyszedł na kolację, nie musi iść na górę. Kto idzie na górę, nie musi jeść. Zwykle jednak jedno prowadzi do drugiego: po rybie przychodzi ochota na partię, po partii — na szarlotkę na ciepło. Wstęp mają wyłącznie osoby pełnoletnie i tego pilnujemy bez wyjątków.

Wędzarnia na podwórzu
Ryby wędzone co rano na olszynie i bukowych wiórach, nie z hurtowni.
Sala na piętrze
Dwa stoły pokerowe, ruletka i dwa stoły blackjacka, razem pięć zielonych stołów.
Tylko na miejscu
Żadnej gry przez internet i żadnych zakładów na pieniądze; żeton jest tylko żetonem.
Z wędzarni na stół
Co dziś wyszło z olchowego dymu
Karta zmienia się wraz z porami roku i z tym, co przypłynie z kutra, ale jej oś zostaje taka sama: żurek na zakwasie z jajkiem i białą kiełbasą, pierogi ruskie lepione ręcznie, flądra smażona na maśle, śledź w śmietanie z cebulą i jabłkiem. Gotujemy tak, jak jada się nad Bałtykiem — prosto, tłusto tam, gdzie trzeba, i z kwaśnym akcentem do ryby.
Do kolacji podajemy kawę z ekspresu, herbatę parzoną w dzbanku, domową lemoniadę z miętą i soki tłoczone na miejscu. Na deser jest sernik, szarlotka z gałką lodów waniliowych i kremówka krojona na grube kawałki, tak jak w cukierni, do której chodziło się po niedzielnym obiedzie.

Zupy
Żurek, zupa rybna z koperkiem i barszcz z uszkami.
Z morza i z dymu
Flądra, makrela, łosoś i węgorz z własnej wędzarni.
Na słodko
Sernik, szarlotka, kremówka i pączki w sezonie.
Przy stole
Pytania o samą grę
- Czy trzeba umieć grać, żeby usiąść przy stole?
- Nie trzeba. Krupier tłumaczy zasady przy pierwszym rozdaniu, a w wieczory nauki, które organizujemy na początku tygodnia, siedzi przy nowych gościach dłużej i podpowiada ruch po ruchu. Błąd na początku nikogo tu nie dziwi, bo wszyscy przy tym stole kiedyś zaczynali.
- O co się gra, skoro nie ma pieniędzy?
- O dobrze rozegrany wieczór. Każdy dostaje pulę żetonów, które nie mają żadnej wartości poza stołem i nie można ich wymienić na nic: ani na gotówkę, ani na bon, ani na przysługę. Wygrywa ten, kto zostanie z największym stosem, a jego nagrodą jest wyłącznie uznanie przy stole.
- Jakie odmiany pokera rozdajecie?
- Na pierwszym stole gramy w Texas Hold'em, na drugim zmieniamy odmiany: Omaha, Seven Card Stud i Five Card Draw. Kalendarz odmian wisi przy wejściu na górę i znajduje się też na stronie z programem. Innych gier karcianych w sali nie prowadzimy.
- Jak działa ruletka, jeśli nie ma zakładów na pieniądze?
- Goście stawiają żetony na pola stołu, a krupier kręci kołem i obwieszcza numer. Żetony pozostają w sali i nie mają przeliczenia na złotówki. Ruletka służy tu rozrywce i rachunkowi prawdopodobieństwa, a nie zarobkowi, którego w naszym domu nikt nie obiecuje.
- Ile trwa jedno rozdanie i czy można wyjść w trakcie?
- Rozdanie w pokerze trwa od dwóch do pięciu minut, w blackjacku jeszcze krócej. Z gry można wyjść po zakończeniu rozdania: wystarczy skinąć na krupiera, który zapisze stan żetonów. Wrócić można tego samego wieczoru, jeśli miejsce przy stole jest wolne.
- Kto pilnuje porządku przy stole?
- Pilnuje krupier, a nad nim kierownik sali. Krupier ma ostatnie słowo w sprawie rozdania i nikt nie podważa jego decyzji w trakcie gry. Jeśli komuś coś się nie podoba, rozmawiamy o tym po wieczorze, przy kawie, a nie nad kartami.
Jak nas znaleźć
Nasze drzwi
Adres
ul. Bohaterów Warszawy 26, 72-500 Międzyzdroje
Telefon i poczta
+48 91 328 41 56 · rezerwacje@lazurowaweranda.com
Kiedy czynne
codziennie 16:00 – 23:30
Porządek wieczoru
Cztery zasady, o które prosimy
Przy stole mówi się półgłosem, a karty trzyma się tak, by nie widział ich sąsiad; krupier ma ostatnie słowo w sprawie rozdania i nie dyskutujemy z nim w trakcie gry.
Telefon zostaje w kieszeni, rozmowy prowadzimy na schodach, a zdjęć w sali kasyna nie robimy w ogóle, bo przy stołach siedzą ludzie, którzy nie chcą znaleźć się na żadnej fotografii.
Żetony nie wychodzą z sali. Po ostatnim rozdaniu liczy je krupier i odkłada do szuflady, ponieważ znaczenie mają wyłącznie przy stole, a poza nim są kawałkiem plastiku.
Wstęp mają osoby pełnoletnie. Dowód osobisty pokazujemy przy drzwiach, także wtedy, gdy ktoś bywa u nas od lat; kierownik sali nie robi wyjątków dla znajomych.
Z różnych wieczorów
Jadalnia, piętro, kuchnia






Jeden wieczór
Od otwarcia drzwi do ostatniego rozdania
Drzwi16:00
Otwieramy jadalnię, w kuchni dochodzi pierwsza partia ryb, na piętrze krupierzy rozkładają sukno.
Kolacja17:00
Goście, którzy zarezerwowali stoliki, jedzą spokojnie; stoły na górze czekają jeszcze puste.
Nauka stołu19:00
Krótka lekcja dla nowych: zasady pokera, ruletki lub blackjacka, po jednej odmianie naraz.
Pierwsze rozdanie20:00
Rusza poker, blackjack i ruletka, wszystko na żetonach bez wartości.
Przerwa21:30
Dziesięć minut na kawę, herbatę i kawałek sernika; żetony zostają przy miejscach.
Stół finałowy22:45
Ostatnie rozdania; przy jednym stole zbierają się ci, którzy dotrwali do końca.
Zamknięcie23:30
Krupier liczy żetony, kierownik sali zapisuje imię mistrza wieczoru na tablicy przy schodach.
Piętro
Proszę wejść na górę, do sali kasyna
Sala kasyna jest niewielka i zupełnie nieefektowna: niski sufit, ciemne drewno, zielone sukno i lampy, które świecą tylko na stoły. Mieści około czterdziestu osób, a gwar nigdy nie przerasta szmeru rozmów w jadalni na dole. Przychodzą tu ludzie, którzy lubią grę, i ci, którzy chcą jej tylko spróbować.
Stoły są trzech rodzajów: dwa pokerowe, jeden z ruletką i dwa do blackjacka. Przy każdym stoi krupier, który prowadzi rozdanie, pilnuje kolejności i odpowiada na pytania. Cała gra odbywa się wyłącznie tutaj, na miejscu; nie ma żadnej wersji internetowej, rejestracji ani konta gracza.

Poker
Texas Hold'em, Omaha, Seven Card Stud i Five Card Draw.
Ruletka
Jedno koło i jeden krupier, bez pośpiechu.
Blackjack
Dwa stoły, siedem miejsc przy każdym.
Trzy dzwonki
Tak zaczyna się wieczór na górze
Pierwszydrzwi otwarte, z podwórza idzie dym z olchy
Drugina piętrze krupierzy rozkładają sukno i karty
Trzecipierwsi goście siadają, ktoś zamawia herbatę
Rozdaniekrupier prosi o ciszę i rusza pierwsza partia
Przed każdym wieczorem dzwonimy trzy razy, jak w teatrze. Nikt nie traktuje tego jak ceremonii, ale goście słyszą dzwonek i wiedzą, że czas zamówić ostatnią herbatę.
Trzy dzwonki i rozdanie, jak przed spektaklem
Stolik
Proszę zarezerwować stół
Stolik na kolację i miejsce przy stole na cały wieczór to dwie osobne rezerwacje. Wystarczy wskazać dzień, godzinę i liczbę osób, a recepcja oddzwoni z potwierdzeniem.