Nasze turnieje

Proszę zapisać się na piątkowy turniej

Szesnaście miejsc, dwa stoły, żetony bez wartości i jedna nagroda: imię na tablicy przy schodach. Tak wygląda turniej w naszym domu, krok po kroku.

Turniej

Wieczór, który ma początek i koniec

Turniej odbywa się w naszym domu co piątek i w jedną z sobót w miesiącu. Gramy w Texas Hold'em, przy dwóch stołach po osiem osób, na żetonach, które nie mają żadnej wartości. Całość trwa od ósmej wieczorem do ostatniego rozdania, zwykle około wpół do jedenastej.

Nie pobieramy wpisowego i nie wręczamy żadnych nagród w pieniądzach, bonach ani przedmiotach. Zwycięzca dostaje to, co w tego typu rozgrywkach zawsze było najcenniejsze: imię zapisane na tablicy przy schodach i tytuł mistrza wieczoru. Puchar turniejowy stoi w gablocie na piętrze i nigdy nie opuszcza domu.

Nie wprowadzamy żadnych przywilejów. Nikt nie wybiera miejsca przy stole, nikt nie dostaje pierwszeństwa przy następnym zapisie, nikt nie ma stałej rezerwacji z tytułu wygranej. Następnego wieczoru wszyscy zaczynamy od zera, tak jak powinno być.

Turniej jest otwarty dla każdego, kto ukończył osiemnaście lat i zna podstawowe zasady Texas Hold'em. Jeśli ktoś ich nie zna, może przyjść w poniedziałek na wieczór nauki i wrócić w piątek. Wielu gości robi właśnie tak: najpierw uczą się, potem zapisują, a po dwóch tygodniach siedzą już przy stole finałowym.

Rozgrywka dzieli się na poziomy, a koniec każdego zapowiada dzwonek słyszalny w całej sali. Oznacza on, że obowiązkowa pula żetonów rośnie i trzeba grać żywiej. Nie ma w tym żadnej zagadki, ale początkującym przydaje się wiedza, że po dzwonku nikt nie czeka z decyzją dłużej niż dwie minuty.

Poniżej opisujemy turniej krok po kroku. Jeśli to Państwa pierwszy raz, nic nie szkodzi: krupier wyjaśni zasady, zanim ruszy pierwsze rozdanie, a kierownik sali zostanie w pobliżu przez cały wieczór.

Mężczyzna w kamizelce trzyma urządzenie przy siedzącym gościu

Przed rozdaniem

Od zapisu do pierwszej karty

  1. Zapis na wieczór

    Zapisać się można przez formularz rezerwacji albo przy drzwiach, najpóźniej kwadrans przed ósmą. Lista ma szesnaście miejsc, więc w piątki warto zarezerwować je dzień wcześniej, zwłaszcza w sezonie.

  2. Dowód przy drzwiach

    Przy wejściu hostessa sprawdza dowód osobisty każdego gościa. Nie ma tu wyjątków dla stałych bywalców ani dla tych, którzy wyglądają dostatecznie poważnie. Bez dokumentu nie wchodzi nikt.

  3. Kolacja przed grą

    Wielu uczestników zaczyna od jadalni na dole. Kuchnia podaje szybkie danie, które nie obciąży przed rozgrywką: zupę rybną, pierogi albo flądrę. Nikt nie gra o głodnym żołądku.

  4. Losowanie miejsc

    Krupierzy rozdają karty z talii, a każda osoba ciągnie jedną. Numer na karcie wyznacza stół i miejsce. Nie da się tego zmienić, więc nie ma sensu liczyć na szczęśliwe krzesło.

  5. Wydanie żetonów

    Każdy dostaje po trzy tysiące żetonów jednakowej wartości, które nie mają żadnego przeliczenia na pieniądze. Krupier układa je w stosiki i pokazuje, jak je liczyć, żeby nikt się nie pomylił.

  6. Przypomnienie zasad

    Zanim padnie pierwsza karta, kierownik sali czyta krótko zasady domu: cisza przy rozdaniu, ostatnie słowo krupiera, brak telefonów. Całość zajmuje minutę i dotyczy każdego, nawet mistrza poprzedniego wieczoru.

  7. Pierwszy poziom

    Pierwszy poziom trwa dwadzieścia minut i toczy się spokojnie. Ci, którzy grają po raz pierwszy, mogą zadawać pytania krupierowi między rozdaniami. Nikt nie komentuje ich ruchów, bo każdy kiedyś zaczynał.

  8. Pierwsze przesunięcia

    Po pierwszym poziomie obowiązkowa pula żetonów rośnie. To znak, że warto grać odważniej, bo stos, który się nie rusza, szybko staje się za mały. Zmianę poziomu zapowiada dzwonek przy suficie.

  9. Miejsce dla widzów

    Osoby, które nie grają, mogą usiąść na krzesłach pod ścianą i patrzeć. Prosimy tylko o ciszę i o to, by nie wchodzić w pole widzenia krupiera. Wielu gości spędza w ten sposób pierwszy wieczór, a w następny piątek zapisuje się na listę.

  10. Herbata i kawa na start

    Zanim padnie pierwsza karta, hostessa przynosi na piętro tacę z kawą i herbatą dla uczestników. To nie ceremonia, tylko zwyczaj: ręce trzeba mieć rozgrzane, a głowy rozjaśnione. Filiżanki odstawia się na małe stoliczki obok krzeseł, nigdy na sukno.

  11. Ostatnie pytania

    Na kilka minut przed pierwszym rozdaniem krupier zbiera uczestników wokół stołu i pyta, czy ktoś ma wątpliwości. Odpowiada na wszystko: jak układają się karty, co oznacza kolejność układów, ile trwa poziom. Pytanie zadane teraz kosztuje minutę, zadane w trakcie gry potrafi zepsuć rozdanie.

  12. Pierwsze odpadnięcia

    Osoba, która straciła wszystkie żetony, odchodzi od stołu bez dramatu. Krupier dziękuje jej za grę, a hostessa zaprasza do jadalni na kawę. Odpadnięcie nie oznacza końca wieczoru, tylko koniec partii.

Do finału

Od przerwy do tablicy mistrzów

  1. Przerwa o wpół do dziesiątej

    Po półtorej godziny gry następuje dziesięciominutowa przerwa. W tym czasie jadalnia podaje kawę, herbatę i sernik, a żetony zostają przy miejscach. Nikt nie przesiada się bez zgody krupiera.

  2. Połączenie stołów

    Gdy przy stołach zostaje ośmioro graczy, krupierzy łączą je w jeden. Losowanie miejsc odbywa się od nowa, a stosy żetonów przechodzą z osobami. To moment, który wszyscy lubią, bo wreszcie wiadomo, kto został.

  3. Zmiana krupiera

    Rafał Grabowski przejmuje stół finałowy z rąk kolegi, który prowadził pierwszą część. Zmiana odbywa się w ciszy, na oczach wszystkich, a stara talia zostaje zastąpiona nową.

  4. Poziomy szybsze

    Od połączenia stołów poziomy skracają się do kwadransa. Gra przyspiesza, ale krupier nie pozwala na pośpiech przy samym rozdaniu: karty muszą być rozdane starannie, nawet w ostatnich minutach.

  5. Stół finałowy

    Cztery osoby, które zostają przy stole, siadają pod osobną lampą. Reszta gości może podejść bliżej i patrzeć, o ile zachowa ciszę. Kierownik sali prosi o powstrzymanie się od komentarzy.

  6. Ostatnie rozdanie

    Ostatnie rozdanie zapowiada krupier, kiedy została już tylko dwójka graczy. Wszyscy w sali milkną. Gdy ktoś traci ostatni żeton, rozlega się oklask, a zwycięzca wstaje i podaje rękę przeciwnikowi.

  7. Tablica mistrzów

    Hostessa wpisuje imię zwycięzcy na tablicę przy schodach, obok poprzednich mistrzów wieczoru. Zostaje tam do końca sezonu, a pod nim data, bez żadnych dodatków.

  8. Puchar w gablocie

    Puchar stoi w gablocie na piętrze i nikt nie zabiera go do domu. Zwycięzca może przez chwilę potrzymać go w rękach, jeśli chce, a potem szkło zostaje zamknięte aż do następnego turnieju.

  9. Kawa dla odpadniętych

    Osoby, które odpadły, nie wychodzą z sali. Siadają na krzesłach przy stole finałowym i oglądają grę z bliska, z filiżanką w ręku. Kierownik sali dba, by miały miejsce i by nikt nie dawał im do zrozumienia, że przegrana oznacza koniec wieczoru.

  10. Krupier zapowiada zmiany

    Przed każdą zmianą poziomu krupier mówi na głos, ile minut zostało i co to oznacza dla stosów żetonów. Dzięki temu nikt nie zostaje zaskoczony. Ta drobna zasada oszczędziła nam wiele sporów, a gościom wiele nerwów.

  11. Wspólna herbata

    Po zamknięciu stołu wszyscy uczestnicy schodzą do jadalni i siadają razem na herbatę. Rozmowa dotyczy wtedy kluczowych rozdań i często trwa dłużej niż sam turniej. To najlepszy moment wieczoru, choć nie jest zapisany w żadnym planie.

  12. Zamknięcie wieczoru

    Po ostatnim rozdaniu goście schodzą na dół na herbatę. Krupier liczy żetony i odkłada je do szuflady. Gdy ostatnia osoba wyjdzie z sali, gasną lampy, a kierownik sali zamyka drzwi na klucz.