Nasze drzwi
Proszę trafić pod numer dwadzieścia sześć
Adres, telefon, godziny i sposoby dotarcia do domu przy ulicy Bohaterów Warszawy: z Wolina, ze Świnoujścia, z dworca i z molo.
Dane domu
Nasze drzwi
Adres
ul. Bohaterów Warszawy 26, 72-500 Międzyzdroje
Telefon i poczta
+48 91 328 41 56 · rezerwacje@lazurowaweranda.com
Godziny otwarcia
codziennie 16:00 – 23:30
Na mapie
Dom przy promenadzie
Wejście od ulicy Bohaterów Warszawy, kilka minut pieszo od molo. Na parterze jadalnia i szatnia, schody do sali kasyna zaczynają się za recepcją, po lewej stronie. Z podwórza, gdzie stoi wędzarnia, roztacza się zapach olchy, który w pogodny wieczór niesie się aż na chodnik.
ul. Bohaterów Warszawy 26, 72-500 Międzyzdroje
Dojazd
Jak do nas trafić
Od strony Wolina
Jadąc od Wolina, wjeżdżają Państwo do Międzyzdrojów z południa i kierują się ku centrum, w stronę morza. Ulica Bohaterów Warszawy zaczyna się niedaleko skrzyżowania, a numer dwadzieścia sześć stoi po prawej stronie.
Od strony Świnoujścia
Kierowcy ze Świnoujścia wjeżdżają do miasta od zachodniej strony. Wygodniej zostawić samochód wcześniej i wejść w ulicę pieszo, bo okolice promenady w sezonie bywają zatłoczone.
Gdzie zaparkować
W sezonie miejsca przy samej ulicy zapełniają się o poranku. Najpewniej zostawić samochód na jednym z parkingów przy promenadzie i przejść kilka minut. Zimą wolnych miejsc przy domu jest więcej.
Pociągiem
Dworzec leży na obrzeżach miasta, kilkanaście minut spacerem od naszych drzwi. Od peronu idzie się w stronę morza, mija deptak i kościół, a potem skręca w ulicę Bohaterów Warszawy.
Autobusem
Autobusy zatrzymują się w pobliżu centrum, na przystanku niedaleko Alei Gwiazd. Stamtąd do nas pięć minut pieszo, wzdłuż wąskich uliczek ze straganami z rybami i pamiątkami.
Taksówką
Postój taksówek znajduje się niedaleko molo. Wystarczy podać kierowcy ulicę Bohaterów Warszawy i numer dwadzieścia sześć. Wieczorem warto umówić powrót z recepcji, bo w sezonie taksówki szybko się rozchodzą.
Dla osób poruszających się wolno
Drzwi od ulicy prowadzą prosto do jadalni, bez schodów i progu. Do sali kasyna idzie się po schodach, ale jeśli komuś trudno wejść, prosimy o telefon wcześniej: wspólnie zdecydujemy, jak urządzić wieczór, żeby nikt nie został poza stołem.
Pieszo od molo
Od wejścia na molo wystarczy cofnąć się kilkaset kroków w głąb miasta i skręcić w ulicę. Dom rozpoznają Państwo po lampie nad wejściem i po zapachu dymu z olchy na podwórzu.
Rowerem
Rowery zostawia się pod oknem jadalni, w stojaku obok drzwi. W sezonie warto przypiąć je dwiema zapinkami, bo ulica jest ruchliwa. Do szatni rowerowych toreb nie wnosimy.
W deszczu i w mrozie
Przy drzwiach stoi stojak na parasole, a wycieraczka jest długa, bo morze przynosi do nas piasek także zimą. Mokre płaszcze zawisną w szatni na parterze. W największe mrozy hostessa podaje herbatę z imbirem jeszcze przed złożeniem zamówienia.
Po drodze z promenady
Spacer promenadą kończy się zwykle przy molo. Jeśli ktoś wyszedł na spacer i zgłodniał, wystarczy odbić w boczną uliczkę i szukać szyldu z lampą. Wiele osób zajrzało do nas tylko po to, by zapytać o drogę, i zostało na kolację.
Ostatnie metry
Drzwi otwiera się popchnięciem, nie ciągnięciem. Szatnia jest po prawej, recepcja prosto, a schody na piętro za ladą hostessy. Jeśli ktoś pierwszy raz zbłądzi, wystarczy zapytać Barbarę.